" Cześć Chcesz Się Dziś Spokać ? "
Nie Miałam zielonego pojęcia kto to taki więc postanowiłam po prostu nie odpisywać. Pierwsze co to wstałam i wzięłam długą kąpiel, po 30 minutach wyszłam nie chętnie z wanny i spojrzałam w lusterko. Hm, Wyglądałam o wiele lepiej. Wysuszyłam moje długie blond włosy po czym zaczęłam się malować, Gdy byłam już gotowa wyjęłam z szafy i ubrałam się, Wyglądałam < tak > . Zeszłam na dół czekając na Emme która miała się tu pojawić nie długo. Właczyłam tv na program muzyczny i nie chętnie wzięłam jabłko do ręki, wcale nie miałam ochoty na jedzenie , na kacu wcale na nic nie miałam ochoty ale jednak zjadłam jabłko. Chwilę później usłyszałam dzwonek do drzwi. Byłam pewna że To Emma wiec zdziwiona podeszłam do drzwi otwierając je, zobaczyłam listonosza.- Polecony, podpiszesz ? - spojrzał na mnie a ja wzięłam od niego długopis po czym wzięłam list i zamknęłam drzwi. Spojrzałam na wydrukowane moje imię co mnie zdziwiło jeszcze bardziej, do mnie ? Polecony ..
Otworzyłam list a gdy zaczęłam czytać zadzwonił dzwonek do drzwi, otworzyłam drzwi nie przestając czytać i wpuściłam Emme.
- że Co ? - powiedziałam sama do siebie. W Liście było napisane że mam dziś spotkanie w angencji modelek. Nie miałam zielonego pojęcia o co chodzi a na dole zobaczyłam podpis mamy Justina. Odrazu przypomniałam sobie jak mówiła o tym jakie mam długie i zgrabne nogi.
- Zaraz przyjadę nie idź nigdzie - powiedziałam zakładając buty i wzięłam kluczyki i list wychodząc z domu. Odjechałam moim czarnym samochodem z piskiem opon pod dom Justina. Drzwi otworzył mi sam on.
- Jest Twoja mama ? - powiedziałam nie zwracając na niego uwagi bo nasze kontakty wcale nie były tak dobre jak by się wydawały.
- O Isabell - spojrzała za jego pleców jego mama spoglądając na moją reke w której miałam list.
- O Widzę że sie odezwali kiedy masz spotkanie ? - zapytała.
- Po Pierwsze jakie Spotkanie ? przecież o to nie prosiłam - powiedziałam patrząc na nią lekko zdenerwowana.
- Tak ale twój tata się zgodził - odpowiedziała uśmiechając sie.
- No Tak, może sprzedać własną córkę byle by Mieć kase - powiedziałam i wyszłam mijając Justina który nie wiedział o co chodzi. ( ... ) żuciłam list na stół który wylądował w rękach Emmy.
- Będziesz modelką !! - wrzasnęła.
- mam Się Cieszyć ? - powiedziałam zdziwona udając sie na górę, nie zignoruje tego, pójdę na to spotkanie które było za godzinę, otworzyłam szafę i wyjęłam z nich ciuchy bo nie pójdę do największej agencji w USA w spodenkach i blusce a do tego Vansach. Po chwili wyglądałam < tak >
- Dobra chodź - powiedziałam łapiąc Emme za rękę i wyciągając z domu która oglądała tv.
- Ja ? a po co ja - spojrzała na mnie.
- No przecież nie pojade tam sama - powiedziałam patrząc na nią i wsiadłam do samochodu.
- Podziwiam cie że prowadzisz w tych butach - patrzyła na mnie Emma z nie dowierzaniem.
_________________________
Krótkie, Chora -.-
Krótkie, Chora -.-
Macie Real Autorki
super, super !
OdpowiedzUsuńZajebisty, ciekawe jak bd w tej agencji, nie moge sie doczekac nn !. Zdrowiej . ; *
OdpowiedzUsuńMiśka <3